David Bowie

Brian Eno, his friend, producer and collaborator of 40 years, said: “David’s death came as a complete surprise, as did nearly everything else about him. I feel a huge gap now.” He said that Bowie, who liked to use made-up names like Rhoda Borrocks when writing to his friends, last emailed him seven days ago. “It was as funny as always, and as surreal, looping through word games and allusions and all the usual stuff we did. It ended with this sentence: ‘Thank you for our good times, Brian. They will never rot.’ And it was signed ‘Dawn’. I realise now he was saying goodbye.

"to rozpieprza kontinuum czasoprzestrzenne"

Bowie. Biografia - str. 309. Visconti do Eno

darmowe mockupy

http://klosinski.net/darmowe-mockupy-jak-ladnie-zaprezentowac-grafike/

Piękny deszczowy dzień E.E. Schmitt

Każdy nowy chłopiec wydawał się jej nareszcie tym właściwym; oszołomiona spotkaniem, pod urokiem pierwszych chwil, przypisywała mu cechy, które sobie wymarzyła. Po kilku nocach i dniach, kiedy opadały złudzenia, a kandydat ukazywał się jej oczom w prawdziwej postaci, porzucała go równie zdecydowanie, jak przedtem po niego sięgała. Cierpiała wciąż, próbując pogodzić dwie wykluczające się nawzajem rzeczy: idealizm i przenikliwość umysłu.

To Antoine się w niej zakochał...
Pozwoliła mu na ogniste zaloty, bo był jej obojętny.

Zasypywał ją wciąż uduchowionymi listami, telefonami, bukietami oraz zaproszeniami na interesujące wieczory – okazał się przy tym na tyle zabawny, tak konsekwentny i błyskotliwy, że Hélène, trochę z braku zajęcia, ale bardziej dlatego że nie przyszpiliła jeszcze do tej pory w swym zielniku równie gigantycznego osobnika, pozwoliła mu uwierzyć, że ją uwiódł.

Z tego, co mówił, wynikało, że jest śmiertelnie zakochany.
Uśmiechała się tylko bez słowa.